Każdy wątek odnośnie dopingu, merytoryczny czy nie, sprowadzany jest do odesłania pod gniazdo lub wyśmiania kogokolwiek, kto ma zdanie inne niż gniazdo. Porwać tłum o średniej wieku w okolicach 15 lat do śpiewania tego samego przez 15 minut to żadna sztuka. Nie wspominając już o ciśnięciu tej grupce z Łęcznej. Od tego jest forum i wątki meczowe, żeby pisać swoje zdanie o całokształcie meczu, począwszy od pogody, stanu murawy, poprzez postawę piłkarzy, trenera, na dopingu kończąc. Usprawiedliwianie brakiem wypłat tych miernot biegających z Białą Gwiazdą na piersi skończyło się, więc dlaczego tym razem nie wolno na nich krzyczeć? Załamali się psychicznie? Płaczą po Cierzniaku w rezerwach czy jeszcze coś innego? Ale co ja tam wiem, lepiej siedzieć cicho bo jestem tylko "znawcą z forum".