|
Ile było narzekań na Wisłę Moskala, a wtedy jakość gry była nieporównywalnie wyższa niż ta prezentowana przez jego następców i praktycznie w każdym meczu byliśmy lepszym zespołem niż rywal, a tylko przez straszny pech straciliśmy mnóstwo punktów...
Teraz przyjeżdża Łęczna na Reymonta z kilkoma piłkarzami ściągniętymi z pierwszej ligi i w drugiej połowie kilka razy bez problemu przedostali się w okolice bramki Wisły i gdyby bardziej myśleli, to mogli strzelić trzy, cztery bramki. Za Moskala nigdy nie było takiej sytuacji.
Na jesieni było blisko ścisłej czołówki mimo kilku parodystów w składzie i błędów sędziów, a teraz jesteśmy gdzie jesteśmy.
Zgodnie z oczekiwaniami krytykujących Moskala nastąpiła zmiana trenera.
Kazimierz Moskal - szacunek.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 22.02.2016 o godz. 23:14.
|