|
Słabo to wygląda. O grze napisaliście chyba wszystko. Ale trener daje do pieca również swoimi wypowiedziami. Pompuje balonik, pompuje i pompuje, a póżniej trach.
Może i jest życzliwym i dobrym człowiekiem (chociaż zdarzyło mi się zasłyszeć, że w szatni potrafi wrzasnąć), ale nie tego tutaj potrzebujemy.
W kolejnym meczu takie same błędy (doskonale znane nam jeszcze z poprzedniej rundy), piłkarze dość przybici i zdemotywowani, a trener mówi, że jak wygramy, to awansujemy.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
|