Wyświetl pojedynczy post
Revolver
Senior Member
 
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#371
Stary 22.02.2016, 22:12
Pawłowski nie będzie NIGDY dobrym trenerem z jednej prostej przyczyny. On nie żyje piłką, tylko żyje zdrowiem (a raczej jego brakiem) swojego ciężko chorego syna. Dla Tadzia piłka nożna, porażki, remisy, taktyki, to tylko błahostki, nie są to dla niego sprawy na wagę życia i śmierci, bo te kategorie ma gdzie indziej, w dodatku dość dosłownie. Życzę jemu i jego rodzinie absolutnie wszystkiego dobrego, ale np. taki Smuda, to zapewne nawet podczas ruchania swojej żony na głos recytuje tabelę I Ligi z 1995 roku. A Pawłowski po prostu uśmiechnie się po porażce, bo wie, że dla niego są w życiu ważniejsze sprawy.

EDIT: Pawłowski byłby doskonałym trenerem do drużyn juniorskich, gdzie za bardzo nie można opie*dalać zawodników i trzeba podnosić ich na duchu, żeby nie zrazili się do piłki, kiedy przerżną jeden czy drugi mecz.
Ostatnio edytowane przez Revolver : 22.02.2016 o godz. 22:23.
Odpowiedz cytując