|
Z perspektywy trybun:
Uryga po raz kolejny udowodnił że nie potrafi kopać piłki nawet na poziomie osiedlowym. Skupilem dziś swoją uwagę na jego grze i przez cały mecz zanotował DWA odbiory, a poza tym masę niecełnych podań, strat piłki i cały czas spowalnial akcję. Alan to niestety główny hamulcowy i nie wnosi NIC pozytywnego do gry.
Teraz dolozmy do Alana Cywke i mamy przed oczami chyba najgorszy środek pola w historii naszego klubu. Gdyby w ich miejsce grali Popović lub Crivellaro wcale lepiej by nie było. Z takim środkiem pomocy cudem będzie utrzymanie się w ekstraklasie.
Najbardziej wymowne w naszej grze, taktyce były próby wznowienia gry z autow podczas których NIKT nie pokazywał się do gry.
Frekwencja na poziomie wkładów do koszulek.
Zagalismy wielkie gowno. Zero pomysłu na akcję. Dzidy i liczenia na farta. Brawo Tadek.
Cupial obudź się. Bo jak nie Ty to kto?
Ostatnio edytowane przez Kamson : 22.02.2016 o godz. 21:36.
|