|
Mi się rzuciło w oczy to że Łęczna prawie zawsze o krok szybsza w tym meczu to raz.
Dwoma napastnikami to można grać jak się ma kumatego ofensywnego środkowego pomocnika to dwa.
Skrzydła to były ale niekoniecznie na boisku to trzy.
Środek pola opanowany przez gości to cztery.
Tylko Jović zagrał na plus a reszta ... przemilczę lepiej.
Jeszcze jedno - miałem wrażenie że nasz bramkarz totalnie bał się wybijać piłkę nogami czy to z gry czy z piłki stojącej.
|