Z Wolskim, to chyba jakiś żart... Facet kilka lat temu zakończył profesjonalne granie w piłkę. Obecnie jego przygoda z tym zawodem, to polega na wypełnieniu kontraktu z Fiorentiną i ułożeniu sobie życia, a potem powrót do Polski do Iszej lub drugiej ligi. Od 2012 roku(tzn. od lata) rozegrał 1839 minut(źródło transfermarkt). Przekładając na bardziej ludzki język, to w czasie ostatnich 4 lat rozegrał 20 pełnych ligowych meczów

(średnia). O czym my tu mówimy? Facet pobiera sporą pensję od klubu piłkarskiego i tylko tyle go łączy z boiskiem. Ja wiem, że nasza liga jest dramatycznie słaba, ale szanujmy się. Może od razu Janczyka też weźmiemy? W końcu w 2007 roku nieźle się zapowiadał

. Najpierw jakiś amator z Chorwacji, czy Serbii, który przez całą karierę nie strzela i nie asystuje, a teraz Wolski

. Przypuszczam, że lepszą(znacznie) robotę, to odwalali by skauci Football Managera na Polskę.