siemstein napisał(a):

Przeciwnikiem w walce o pierwszy skład Wolskiego jest jeden z najlepszych pomocników w Belgii, także nie oceniałbym go zbyt pochopnie. Poza tym, Ekstraklasa to najgorsza liga na świecie, gdzie Lech dostaje bęcki od Podbeskidzia(które parę dni wcześniej zostało zgwałcone przez Lechię), mimo że tydzień wcześniej spuścił łomot Termalice, która z kolei remisuje z żydami, "sensacją" sezonu, a kolejna sensacja, Piast, remisuje drugi mecz z rzędu, a super-hiper bogata Lechia Gdańsk po spuszczeniu manta Podbeskidziu przegrywa jak frajer z Koroną Kielce... Przepraszam za ten wywód, ale kupony nie siadły
|
Wolski siedzi na trybunach w Belgii więc o czym tu pisać. Kolejny szrot z odzysku tak działa towarzysz Kapka. Nie rozumiem dlaczego w dalszym ciągu popełniamy te same błędy n-ty raz. W ten sposób niczego nie zbudujemy a kolejni trenerzy będą co pół roku mieli innych zawodników do dyspozycji tak samo słabych. W jaki sposób letnie transfery podniosły poziom sportowy Wisły, możemy sobie dywagować, że ten czy tamten może okazać się wzmocnieniem ale tabela nie kłamie vide polityka transferowa Wisły w ostatnich latach poniosła klęskę. Sprowadzanie zawodników zgranych, na których nikt nie chce stawiać ma tylko taki sens, że są to przypadki pojedyncze a nie fundament działania całego pionu sportowego.
Zobaczymy co nasz zaciąg ukraińsko-czeski zdziała. Przypomina to wszystko pospolite ruszenie.