Karherop napisał(a):

Ok, bardzo proszę.
1). Jeśli ktoś nie chce Wolskiego to zakładam, że z przyczyn "poza czysto piłkarskich".
2) Jeśli interesują Cię piłkarze z Wisłą w sercu to już masz takich w drużynie - Uryga, Boguski, wychowankowie - same perełki piłkarskie. Nie hejtuj ich bo oddają Wiśle swoje serce! A to, że sportowo nie ogarniają - pal to licho! Wisła ma tak zajebistą pozycje w tabeli, że nie musi się martwić o spadek. Nie potrzebujemy kozaków najemników.
3) A jeśli chcesz piłkarzy oddanych Wiśle i w dodatku świetnych piłkarsko to odpal sobie archiwalne metariały (jeśli takowe posiadasz) z lat 77/78 i mistrzostwa Polski opartego na wychowankach. Na dziś to s-f. Drużyny za czasów Cupiała były zawsze oparte na najemnikach, który pokochali Wisłę przez sukcesy które miały miejsce przy ich udziale. A nie odwrotnie.
Jeśli nasi wychowankowie jak Zając, Handzlik, Stolarski Kokoszka ect ect tylko czekają aż od nas uciec to ja już wolę byłego piłkarza Legii który przynajmniej jest zajebisty piłkarsko i można go związać kontraktem.
A mówicie, że na świecie jest milion lepszych piłkarzy w naszym zasięgu finansowym? Problem w tym, że ten milion nie chce do nas przyjść. Widocznie jest faktycznie okazja wypożyczyć Wolskiego z realną ceną wykupu (np 600-700 tyś ojro) i włodarze klubu chcą skorzystać z 'promocji'. Bez tej klauzuli to wypożyczenie nie miałoby większego sensu i to wiedzą raczej wszyscy.
Na dziś Wisła na papierze jest pierwszym kandydatem do spadku (po Górniku) i weź tu wytłumacz zagranicznemu piłkarzowi, że jej marka nie pozwoli na spadek. Polski piłkarz w miarę ogarnięty w rzeczywistości już tę świadomość posiada.
|
1) Zarowno z przyczyn pilkarskich, jak i pozapilkarskich.
2) Rowniez uwazam, iz majacy Wisle w sercu nie ogarniaja.
3) Owszem, nie beda ogarniac.
4) Czyli nie ma innej drogi niz albo wychowankowie Wisly, albo kibice Legii? Stad wniosek - po co u nas Kuzba i scouting?