|
Szkoda straszna widząc Burligę w barwach Jagi. Chłop naprawdę w piłkę potrafił grać, na obu stronach obrony był najlepszy w drużynie, do tego Polak i wychowanek, a ląduje w miejscu gdzie też pieniędzmi nie srają. Oddawanie takiego gościa za paczkę fajek, kiedy w drużynie jest cała masa piłkarzy którzy nic tej drużynie nie dają jest efektem wieloletniej degrengolady polityki naszego klubu...
Widząc Burego w barwach Jagi jest mi po prostu przykro...
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"
|