|
Spotkanie z druzyna, ktora w meczu z liderem miala 2-3 stuprocentowe okazje. Jak to sie konczy u nas? Porazka, choc wydaje mi sie, ze przebieg spotkania wygladal bedzie podobnie:
Wyjdziemy z szatni z piana na ustach, Boguski nawet podniesie głos czym zasieje strach w szeregach gosci. 30 minut kopaniny na poziomie uwlaczajacym Cocojambo Warszawa z 8 Ligi Mistrzow. Po czym nagle Rafal Boguski zrobi jedno prima sort podanie rodem Iniesty czy Xaviego za najlepszych lat, po czym ktorys z pilkarzy formacji ofensywnej strzeli lekko w sam srodek bramki, wprost w rece bramkarza, bo skoro jankes tak robiac dostał angaz u lidera ligi, czemu nie?
Zrezygnowani, bo przeciez znow bedzie mozna mowic o pechu w razie porazki nasi pilkarze na tym poprzestana. Gornik wezmie sie za gre i przeprowadzi kilka kontr, na szczescie nieskutecznych.
W przerwie Tadek podziekuje za wlozony wklad, nakresli taktyke gry skrzydłami (RB9 juz wykorzystal limit na dobre zagrania, Uryga do przodu nie podaje, Pietrzak znow zagra bez zjedzonego obiadu). Guerrier przez caly mecz bedzie myslal jak strzelic gola, tylko nie Gornikowi, a Gabi i ze niedaleko jest Bonarka. Nawet jakby cudem uznal, ze gra, nie ogarnie spalonego. I nie szukajcie podtekstow, bo nie jest to rasistowskie, ani nie chodzi o biografie Ajwena. Raz albo dwa nas uratuje Miskiewicz, na shoutboksie bedzie znow zabawa pt. "Chvj wie kto tam WRÓĆ", teraz to juz na pewno spadniemy, reczniki w bramce, czemu nie sciagneli Breloka etc.".
Stale fragmenty gry stalym niepowodzeniem. Znow kopanina, pozniej Tadek uzna, ze dosc! Przebrala sie miarka, teraz krakowska pilka i wpuszczamy Crivellaro. 6-8 minut to bardzo duzo, standing ovation dla RB9 bo i tak jednym zagraniem robi z przodu wiecej niz cala reszta w 90 minut. Ku przerazeniu Tadzia czas 6-8 minut nie wystarczy do zagrania podania diagonalnego (he he he), w 89 minucie wejdzie Balashov. Tadzio ze spokojem przeAnaLizuje gre Urygi, lecz na jego zmiane bedzie za pozno i zakonczymy mecz z 1 punktem. Zla passa przelamana, wywiady, fejm, splendor, czesc i chwala.
|