|
No i już wyjaśniło się czemu Kiszczak był do ostatnich chwil życia witamy wszędzie z honorami. Ciekawe na kogo miał jeszcze kwity.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|