Nic nie da także 500 zł na dziecko. Zobaczysz jak będą się rakiem z tego wycofywać, bo nie zdało to egzaminu w Niemczech, czy Skandynawii, a jedynie ten system zadziałał we Francji, ale głównie za sprawą imigrantów, a także napływu ludności z krajów kraje Maghrebu.
Na Węgrzech osiągnięto lekkie drgnięcie (z 1,3 na 1,4) inną metodą, a mianowicie wprowadzając system podatkowy korzystny dla wielodzietnych rodzin (nie jestem przeciwnikiem tego systemu, gdyż już obecnie mamy preferencje dla rodzin - wspólne rozliczenie małżonków).
ABGwislakABG napisał(a):

Felieton RAZa. Odezwę już od jakiegoś czasu realizuję. Mówisz-masz Rafał
|
RAZ rolnik tak jak ja, często go krytykowałem za balcerowiczowskie uwielbienie oraz zmianę frontów, ale trzeba przyznać, że jest to jeden z niewielu dziennikarzy z tego obozu (no może on jednak ma czasem te kukuziowo-korwinowe reminiscencje), za to że czasem od wielkiego dzwonu, ale zawsze zbierze mu się na słowa krytyki. Pokazuje tym, że jednak jest niezależny intelektualnie, czego życzę większej ilości osób piszących w tym temacie
