Dariook napisał(a):

Patrzy na piłkę a nie na murawę. Też byś patrzył, jak by Ci Boguski naopowiadał co za cyrki odwala ta nowa piłka...że sama sie odbija i że ucieka tak szybko aż trudno ją złąpać.
Trudno żeby cię ktoś na sparingach zachwycił - jeśli nie oglądałeś nawet żadnego.
Chyba cierpisz na "Syndrom Małego"..bo zawsze masz do niego jakies aluzje.
|
Zasmucę Cię, oglądałem dwa spośród sparingów, tragiczne. No chyba ze zachwycił Cię wyśmienity gol przy którym zasługę ponosi bramkarz drużyny przeciwnej. Szkoda z kolei że ty jak i większość tego forum cierpi na syndrom Boguskiego, który jakkolwiek by meczu nie rozegrał to zawsze znajdzie się powód do narzekania.
Czy cierpie na syndrom Małego?
1) Widziałem co chłopak zagrał w sparingach dno, dno i kupa mułu, trener widzi go na codzień. Skoro go nie wpuścił to najlepiej świadczy o jego dyspozycji. Jakby się zastanowić to on nie rozegrał chyba dobrego meczu gdzieś od 4 lat? Wiem, wiem kontuzja, tłumaczcie sobie jak chcecie.
2) Zachowania do wiślackich wtedy trenerów Kasperczaka, Moskala. Wysyłanie pikników stadion obok. Jego wypowiedzi świadczące jak to każdy trener się u niego uwziął. Raczej to nie pomoga aby traktować go jako normalnego piłkarza/człowieka.
Mimo wszystko życzę Małemu meczów jak przynajmniej 5 lat temu, w końcu w chwili obecnej jest zawodnikiem Wisły. Jednak na chwilę obecną jest o wiele, wiele gorszy od Rafała.