Temat: Alan Uryga
Wyświetl pojedynczy post
Truskolas
Junior Member
 
Od: 11.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 15.02.2016, 12:57. Alan Uryga
Przeglądając komentarze i fora, znajduje bardzo skrajne opinie na temat Alana Urygi. Jedni po każdym meczu mówią, że całkiem całkiem, kolejni, że gorszy od Boguskiego. Przyznam się szczerze, że dziwie się każdemu, kto go broni.

Praktycznie co mecz liczę mu odbiory (w których podobno jest dobry) i zawsze wychodzi coś około jednego. Ostatnio Ondrasek (napastnik!) miał więcej.

Mam wrażenie, że on specjalnie unika gry, a potem mówi (lub mówią za niego), że wykonuje czarną pracę, której nie widać. Gucio prawda, jak czarną robotę wykonywał Wilk lub Sobol, to każdy to widział.

Można na upartego założyć, że ma mało strat. Faktycznie ma mało, ale jedyny czas, kiedy jest pod grą, to gdy wchodzi pomiędzy Guzmicsa i Głowackiego i grają sobie we trójkę podania na trzy metry. To wchodzenie między nich jest skrajnie bez sensu przecież, bo Głowacki może od razu zagrać do Guzmicsa, nie musi tego robić poprzez Urygę, który staje w linii pomiędzy środkowymi obrońcami.

Ponadto, co każdy wie, gość nie ma dryblingu, strzału, rozegrania, przerzutu, nie jest zwrotny ani szybki. Ja obalam dodatkowo tezę, że jest waleczny i dobry w odbiorze. Nie jest. Według mnie nie ma żadnych atutów. Tego nie wiem, ale sądzę, że jest duża szansa, że notuje najmniej przechwytów ze wszystkich defensywnych pomocników w Ekstraklasie.

Zapraszam do dyskusji, chętnie zapoznam się z ARGUMENTAMI osób, które są zwolennikami gry Urygi.