UcheJ napisał(a):

|
Po jednym meczu przekreslacie trenera hahahah smieszni jestescie... to tak jakby idziecie do pracy handlowca np. Macie doswiadczenie w handlu ale zmieniacie firme i sprzedajecie inne produkty i ktos od was wymaga zrobcie wynik miesieczny jak inni pracownicy, nowy teren nowi wspolpracownicy wszystko nowe... jeden miesiac i wywalic bo nie zrobil wyniku... chore... dsjcie czas trenerowi!!!! Na litosc boska wiem ze wszyscy pragna zwycienst ale nie uda sie jak trener nie bedzie mial spokoju ludzie
|
Tylko tutaj ku.rwa już nie ma czasu i nie ma spokoju.
Zostało 8 kolejek do końca rundy, a jesteśmy w punktowej dupie.
Mamy ledwo 5 zwycięstw w 22 spotkaniach.
Teraz przed nami 2 zajebiście ważne spotkania, oba u siebie. Ale jak tu być spokojnym jak ostatnie zwycięstwo u siebie odnieśliśmy
28 SIERPNIA 2015, a w kolejnych 6 spotkaniach na 18 możliwych punktów zdobyliśmy 3
Jeżeli to kogoś nie rusza i twierdzi, że trzeba czasu i spokoju to życzę powodzenia. Tu trzeba zapie.rdalać, zapie.rdalać i jeszcze raz zapie.rdalać. Do omdlenia na treningach, a nie uśmiechy i haha hihi może w kolejnym meczu to już na pewno się nam uda.
A jak nie wygramy w poniedziałek (odpukać) i usłyszę znowu "Wisełko nic się nie stało" to chyba puszczę pawia.