UcheJ napisał(a):

|
Po jednym meczu przekreslacie trenera hahahah smieszni jestescie... to tak jakby idziecie do pracy handlowca np. Macie doswiadczenie w handlu ale zmieniacie firme i sprzedajecie inne produkty i ktos od was wymaga zrobcie wynik miesieczny jak inni pracownicy, nowy teren nowi wspolpracownicy wszystko nowe... jeden miesiac i wywalic bo nie zrobil wyniku... chore... dsjcie czas trenerowi!!!! Na litosc boska wiem ze wszyscy pragna zwycienst ale nie uda sie jak trener nie bedzie mial spokoju ludzie
|
Kolego używając Twojego porównania:
Do tonącej firmy, w której 2 miesiące będą decydować o "być albo nie być" wsadziłbyś niepewnego handlowca?
I jeszcze byłbyś spokojny jakby po pierwszym miesiącu jedyne co sprzedał to pare uśmieszków i żartów do klientów?
Ja po prostu nie widzę powodów do optymizmu:
a)po działaniach coacha ustalając skład i wprowadzając takie zmiany
b)po wypowiedzi pomeczowej