|
Oto kilka faktów, które mogą mieć związek z tym tematem:
1) Tediego winił bym najmniej. Wyslając CV do klubu, sam nie wierzył w pozytywne zakończenie. Przyklepany przez zarząd ze względu na umiejętności konsolidacji szatni i w celu rozpromienienia smutnej atmosfery.
2) Tediemu rozum mówił, żeby strzelic Sląskowi gola...jednak serce odmówiło posłuszeństwa!
3) Skład był inny, jednak taktyka przygotowana przez Tediego pechowo się zawieruszyła. Druzynę zestawił Arek, z głowy.
4) Oficjalnie, na taktyke zabrakło już czasu. Tedi na odprawie pojawil się z kremówkami, plakatami WKS-u i albumem zdjęć. Nostalgicznie wszyscy oglądali fotki i słuchali wspomnien Tediego o druzynie Sląska z lat 70s. Tak pięknie opowiadał...az sędzia zagwizdał na mecz...
5) Żeby być tak witanym, trzeba sobie zasłużć bardzo dobrą grą i wspaniałą pracą trenerską! Zrobilem tam co do mnie należało...Odeszłem, gdyż pora zapisac nową historie w krakowie.
6) Zagłębie lubinki - .....i! Odre Opole - .......e! ONLY WKS!!!
Ostatnio edytowane przez Dariook : 15.02.2016 o godz. 04:50.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.
Cytat:
|
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
|
Radek Sobolewski
|