|
Nie, ale dyskryminujesz sukces KASPERCZAKA w tamtej Wisle.
Nie da sie Moskala ocenic? Ja wiem ze wiekszosc patrzy przez pryzmat wislackiej historii. On udowodnil ze jest trenerem slabym bez wynikow przed i po przygodzie z Wisla, nigdzie gdzie trenowal nie udowodnil ze warto wiazac z nim nadzieje na dluzej.
Ok czaje ze lubisz tiki take klepanie dla oka, "przewage" w meczu itp, gwoli sprawiedliwosci Wisla w piatek grajac tak ze bolaly zeby tez miala setki i tez jak za Moskala ich nie strzelila.
Jeszcze raz co do zawodnikow, na papierze nie mamy najslabszego skladu w lidze jednak trener musi umiec trafic do graczy, sprawic by byli mentalnymi "skur*****" ile razy Wisla Moskala przegrala/zremisowala po straconych bramkach w koncowkach? Tu moim zdaniem brakowalo przedewszystkim trenera bo dobry wujek Kazek owszem byl.
Jestem pewien ze Pawlowski wykrecajac podobne "wyniki" nie posiedzi na lawce nawet polowy kadencji Moskala.
Malinowy król malowanych róż
|