|
Skoro Balaszow w tym spotkaniu był najlepszy to świadczy, że my nie mamy drużyny, która pod względem sportowym ma jakąkolwiek wartość. Gość prze ponad pół roku nie grał w piłkę, na Ukrainie nikt nie chciał go zatrudnić a przychodzi do nas, pierwszy mecz i jest najlepszy, normalnie szok. A co do Kobry, nie ma podań prostopadłych i dośrodkowań to pozostaje odgrywanie no właśnie do kogo. W ostatnim czasie można było przeczytać, że z Wisłą jest co raz lepiej, szkoda że tego nie widać na boisku. W tym sezonie raczej nie spadniemy ale w przyszłym jesteśmy murowanym kandydatem do spadku, z roku na rok pod względem sportowym idziemy na dno, kolejne (darmowe) transfery nie są tej tendencji w stanie zmienić.
Co do trenera to pozytywna jednostka bez jakichkolwiek kompetencji do trenowania klubu w Ekstraklasie podobni jak wcześniej Moskal.
|