Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#172
Stary 13.02.2016, 15:08
Wczoraj szału nie było?
Cóż za eufemizm...

Wczoraj był gigantyczny kac!
Wczoraj okazało się, że kopiemy piłkę na poziomie III ligi.
Być może, gdyby coś wpadło wywieźlibyśmy remis albo zwycięstwo, bo i Śląsk grał jak zespół pacjentów z oddziału pourazowego. Nic by to jednak nie zmieniło w całości obrazu wczorajszego występu, który można skwitować: dno, muł i wodorosty.
I nie chodzi nawet o indywidualne umiejętności (umiejętności to słowo na wyrost) piłkarzy.
Chodzi o beznadziejne zestawienie formacji, beznadzieją taktykę, brak zrozumienia między poszczególnymi piłkarzami i całymi formacjami, wyjście na bosko z myślą "jakoś to będzie", grę bez żadnych zabezpieczeń w defensywie, podwórkową kopaninę, podwórkową strategię, puszczenie graczy na boisko jak stado nawalonych kurczaków, gdzie każdy biega bezmyślnie w nadziei, że coś sobie dziubnie bez jakiejkolwiek myśli przewodniej.
Szału nie było?
Niczego nie było.

Ja mam nadzieję, że to tylko wypadek przy pracy, że szanowny trener nie jest pozorantem, ale ma cokolwiek jeszcze w zanadrzu, bo ci piłkarze potrafią znacznie więcej niż pokazali wczoraj. Pewnie, że nawet jeśli wzniosą się na wyżyny to i tak nadal jest to tylko polska eklapa. Ale da się tym składem zrobić więcej niż wczoraj pokazał POZORANT z Wrocławia.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując