|
Nigdy nie należałem do entuzjastów zatrudnienia Pawłowskiego. Nie mam mimo wszystko zamiaru "zwalniać" go po pierwszym meczu, ale jednak należy wytknąć błędy, które są jego wyłączną winą:
1. Wystawienie Guerriera na prawym skrzydle, na którym kompletnie on sobie nie radzi, oraz brak reakcji (zmiana dopiero w 60. minucie).
2. Wpuszczenie ofensywnego pomocnika (Crivellaro) dopiero w 83. minucie.
3. Po wejściu Cywki przesunięcie Pietrzaka na prawe skrzydło. Co najmniej dziwny pomysł.
4. Niewykorzystanie limitu zmian, mimo możliwości wpuszczenia Małeckiego, Popovicia lub Drzazgi (oczywiście nie ma żadnej pewności, że to by coś zmieniło, ale jednak próbować trzeba było).
Panie trenerze, egzamin oblany.
|