Wyświetl pojedynczy post
Revolver
Senior Member
 
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#145
Stary 13.02.2016, 01:05
stary zgred napisał(a):Wyświetl post
Pomijając fakt że obie drużyny prezentują 1 ligowy poziom a sam mecz był nawet na 2 ligowym poziomie...

Śmieszą mnie te pociski na Boguskiego, który może i jest surowy, ale serce byłby wstanie wypluć dla Wisły i skoro nie ma lepszych to walczy. A potrafił wywalczyć skład u każdego trenera

A taki donald nie wykazuje żadnego zaangażowania i ma wyjebane na Nasz klub od pół roku i cisza
Chyba najwyższa pora na potrenowanie z cierzniakiem i handlikiem
Boguski w sposób bardzo konsekwentny spiął dzisiejszy mecz piękną klamrą; zaczął od celowego wypie*dolenia się na murawę w pierwszej minucie (bez kontaktu z przeciwnikiem - dodam) zamiast podawać do dobrze ustawionego Ondraska, a zakończył w minucie 93-ej, kiedy to spieprzył prawdopodobnie ostatnią szansę na jakąkolwiek akcję Wisły, bo nie był w stanie posłać długiej piłki na odległość 25 metrów.

W międzyczasie, dzięki swojemu firmowemu przyjęciu piłki, która jak zwykle odskoczyła na 5 metrów, tak bardzo zaskoczył tym obrońców Śląska, że znalazł się sam na sam z bramkarzem, ale cóż, trafić, to byłoby za proste.

No i strzelił bramkę ze spalonego, powtarzam, strzelił bramkę ze spalonego - rzeczywiście, wyczyn godny robienia z niego męczennika! Znalazł się na spalonym, złamał przepisy gry w piłkę nożną i strzelił bramkę. Burę ku*wa powinien dostać od Pawłowskiego za ustawienie się przy tej akcji! Ondrasek bardzo dobrze chciał zgrać tę piłkę, ale Rafał swoje. 32 lata na karku, prawie 200 meczów w E-Klasie, a nie pilnuje linii w takich sytuacjach. No ale fakt - strzelił ku*wa bramkę.

No i co to za argument, że zapieprza? Co to jest, triathlon czy piłka nożna?! Z jego zapieprzania najczęściej jest taki pożytek, jak z Anny Grodzkiej jako męża.

Bardziej od niego wku*wia mnie obecnie jedynie Sadlok.
Odpowiedz cytując