|
Ja bym sobie dał spokój z tymi teoriami spiskowymi na temat tego, ze zarząd napuszcza plotki by nabić sprzedaż karnetów. Po pierwsze nie ma żadnego dowodu, że same plotki taką sprzedaż napędzają. Po drugie kilka osób zauważyło dziwną korelacje pojawiania się plotek związanych z transferami z okresem sprzedaży karnetów. Tymczasem nie zauważono już, że okres transferowy... pokrywa się po prostu ze sprzedażą tychże. Trzeba pamiętać to co mówił prezes to że z kimś rozmawiają nie znaczy od razu, że musi się udać. Jest dyscyplina finansowa i bardzo dobrze. Wiele innych plotek to czyste wymysły portali w celu nabicia wejść i tyle.
|