markowywislak napisał(a):

Ile to już tak razy sie czekało z niecierpliwością na inaugurację rundy i myślało się "w końcu będzie dobrze" a tu bum... i myśląc SERCEM wiadome w końcu odpalimy i wygramy a racjonalnie patrząc...znowu czuje że będzie kopanina i jakieś 1-0 /0-0 i żale że ten do dupy tamtem.. obym sie mylił
Do boju !
|
Dokładnie. Lepiej nie pompować balonika przed tym meczem i nie nastawiać się na nie wiadomo co. Lepiej miło się rozczarować, żeby optymistycznie patrzeć potem w przyszłość. A tymczasem, jedynego czego oczekuję po tym meczu, to twardej nieustępliwej walki.