Aha...
W kwestii cudzoziemców i ustawy 500 +
Cytat:
Prawo do świadczenia wychowawczego przysługuje:
1) obywatelom polskim;
2)cudzoziemcom:
a) do których stosuje się przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego,
b) jeżeli wynika to z wiążących Rzeczpospolitą Polską dwustronnych umów międzynarodowych o zabezpieczeniu społecznym,
c) przebywającym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie zezwolenia na pobyt czasowy udzielonego w związku z okolicznościami, o których mowa w art. 127 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. poz. 1650, z późn. zm. )), jeżeli zamieszkują z członkami rodzin na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
d)posiadającym kartę pobytu z adnotacją „dostęp do rynku pracy”, jeżeli zamieszkują z członkami rodzin na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, z wyłączeniem obywateli państw trzecich, którzy uzyskali zezwolenie na pracę na terytorium państwa członkowskiego na okres nieprzekraczający sześciu miesięcy, obywateli państw trzecich przyjętych w celu podjęcia studiów oraz obywateli państw trzecich, którzy mają prawo do wykonywania pracy na podstawie wizy.
3. Prawo do świadczenia wychowawczego przysługuje osobom, o których mowa w ust. 2, jeżeli zamieszkują na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres, w jakim mają otrzymywać świadczenie wychowawcze, chyba że przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego lub dwustronne umowy międzynarodowe o zabezpieczeniu społecznym stanowią inaczej.
|
Punkty a i b dotyczą obywateli UE i kilku innych krajów oraz posiadających tam prawo stałego pobytu. Może się więc zdarzyć, że tzw. uchodźca który otrzyma prawo legalnego pobytu w którymś z krajów UE pojawi się w Polsce. Warunek dodatkowy jest jeszcze taki, że musiałby być idiotą by zrezygnować z tamtego socjalu.
Punkt b dotyczy też Ukrainy. Tyle tylko, że o ile dobrze czytam umowę jeżeli ich zawiadomimy w ciągu 6 miesięcy od daty ustanowienia Ustawy 500+, że ich to nie dotyczy to... ich to nie dotyczy.
Punkt c to furtka dla wysoko kwalifikowanych specjalistów zatrudnionych co najmniej na rok.
W punkcie d słowem kluczem jest karta z prawem do pracy. A tej nie dostaje się z automatu i trochę się na nią czeka. Tak do dwóch lat.
Jeżeli się mylę to proszę o weryfikacje. Ale w mojej ocenie różnica między wydźwiękiem artykułu czyli przyjeżdża uchodźca, rejestruje się i dostaje 500 zł a możliwościami ustawy są klasycznie jak między krzesłem a krzesłem elektrycznym.
Oczywiście wolałbym by punktu 2 nie było. Tylko, że pomijając unijne przepisy jest to zgoda na pozbawienie świadczeń np. Polaków w UK.
Cytat:
akże to nie jest tak, że państwo opiekuńcze to istny raj, w którym nie trzeba robić a kasa na życie jest. Są wysokie podatki w Polsce? Są. Jest "darmowe" szkolnictwo/służba zdrowia? Jest. Jest przymus płacenia ZUSu? Jest. Jest socjal coraz bardziej rozbuchany? Jest.
Także myślę, że się mieścimy w ramach państwa opiekuńczego. A, że nie ma u nas raju dzięki, któremu można z samego socjalu żyć lepiej niż w zarabiania chociażby najniższej krajowej (chociaż czy mam tu rację to nie wiem) to inny problem. Gdyby chcieć od zaraz taki raj socjalistyczny stworzyć w Polsce to by trzeba deficyt budżetowy na 100 mld ustalić skoro dla "zaspokojenia" marnym 500 zł sporej części społeczeństwa ale i tak nie jakiejś ogromnej potrzebujemy tych miliardów około 20.
|
Podstawą dyskusji jest zawsze zdefiniowanie stanowisk.
Czyli jak rozumiem Państwo niesocjalne to:
takie bez systemu emerytur i rent organizowanego i gwarantowanego bez państwa,
takie bez darmowej służby zdrowia,
takie bez darmowego szkolnictwa.
To życzę powodzenia w realizacji idei państwa niesocjalnego w którymkolwiek z krajów z naszego kręgu kulturowego.

W tej sytuacji nie mamy się o co spierać, bo w zasadzie każdy przejaw działalności państwa można podciągnąć pod socjalizm.
Cytat:
|
Jest socjal coraz bardziej rozbuchany? Jest.
|
No w dalszym ciągu czekam na propozycje skorzystania z tego rozbuchanego socjalu.
A w kwestii socjalu. Podany był przykład Holandii i zaostrzeń dotyczących rent.
Gdzieś wyczytałem, że tam jest po zmianach około 800 tysięcy rencistów. Na 16 milionów ludzi.
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,...rencistow.html
Dużo by mogli się od naszych liberałów nauczyć.
Pozdrowienia. Zaglądnę jak będą konkretne propozycje obłowienia się na socjalu.