|
Jednym z głównych czynników demograficznych jest religijność. Podawanie przykładów takich krajów jak Holandia gdzie niby rozwiązania ekonomiczne wpływają na przyrost naturalny są nieuprawnione z tego powodu, że podobnie jak w Niemczech, Francji czy Wielkiej Brytanii jest on wynikiem popularności islamu. Nie ma żadnego znaczenia, jak wyglądają konkretne rozwiązania społeczno - ekonomiczne liczą się tylko nakazy wiary, imamów czy ajatollachów. A że na zachodzie się im jeszcze płaci za dzieci, to efekty ostatnio widać.
Podobnie jest z przykładem Wójcikowskiego z Ruchu Kukiza odnośnie Izraela jako wzoru rozwiązań prodemograficznych - u żydów oprócz religijności dochodzi jeszcze drugi bardzo ważny czynnik demograficzny czyli ciągły konflikt wojenny.
Dla mnie właśnie największy niepokój jeśli chodzi o program 500+ budzi to, że dzięki temu Polska może się stać nagle coraz bardziej popularnym kierunkiem migracji muzułmanów czy ukraińców a dzietność wśród Polaków niewiele się zmieni.
"Czuć się w klubie swoim, jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter"
|