|
Niezwykle się obawiam tego meczu. Nie dlatego, że Śląsk jest groźny, tylko bo obie drużyny to wielka niewiadoma. Ten pierwszy mecz jest cholernie ważny. Mecz otwarcia w naszej sytuacji punktowej ma niezwykły aspekt psychologiczny. Jak przewalimy, to moim zdaniem będziemy bić się do końca o czołową ósemkę. i trener TP może opowiadać, że my się bijemy o puchary. Jeśli wygramy... wówczas sky is the limit. To znaczy 27 punktów.
Do what you mean and mean what you do.
|