|
Smutna ta wiadomość o Andrzeju Iwanie. Ale "Ajwen" to zawsze był walczak, także bądźmy dobrej myśli
"Czuć się w klubie swoim, jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter"
|