|
Burliga na skrzydle to jest nieporozumienie i chyba każdy z nas o tym wie. Łukasz to nie Baszczu, żeby było po kim płakać. Solidny ligowiec - czasem zrobić coś ponad stan i tyle.
Akurat prawa obrona to chyba jedyna pozycja, gdzie nie ma problemu jak ktoś odejdzie. Jedni ochodzą, inni przychodzą, a życie biegnie dalej. Nie ma co rozpamiętywać.
|