|
Ma prawo podpisać w tajemnicy pół roku przed a klub ma prawo dać go do rezerw i nic nie jest żałosne...
I w normalnych ligach jak się oszukuje współpracowników to się ponosi konsekwencje... Tak samo jest i w naszej nie widze zadnej roznicy. Tak samo znajdziesz dziesiatki sytuacji w anglli hiszpanii gfdzie do klubu kokosa trafiali zawodnicy. A Lewy nikogo nie oszukał manipulujesz kolego
|