|
Ok, czyli bramkarz nam nie jest potrzebny, może być ktokolwiek. W ogóle ja nie wiem po co te kluby typu Real Madryt chcą wywalać po 60mln Euro na jakiegoś De Geę, skoro bramkarz to pozycja w grze zespołowej pod nazwa piłka nożna pozycja nieistotna i generalnie można tam postawić Cześka spod Żabki, tudzież Grubego z 3b. Napisz maila do FLorentino czy innego Abramowicza, żeby się goście nie wygłupiali i nie wydawali niepotrzebnie piniędzy skoro bramkarz w tej grze się nie liczy, liczy się tylko dobry atak i kreatywna pomoc.
TWSD bawi i uczy.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
|