rafkur napisał(a):

|
Za to, że udawał zainteresowanie rozmowami z Wisłą kiedy był już dogadany gdzie indziej powinien faktycznie zadupczać koło Błoń 3 dni w tygodniu po 8 h. Pozostałe dwa dni powinien spędzać na siłowni wyciskając absurdalne ciężary. Faktycznie niech zostanie wrakiem zawodnika. Nie mam żalu że idzie gdzie idzie. W 100% rozumiem tą decyzję. Natomiast styl powoduje u mnie obrzydzenie. Skoro dawno już podpisał powinien to powiedzieć i nikt normalny żalu by nie miał. Negocjowanie kontraktu w sytuacji kiedy nie ma to sensu świadczy o jego klasie.
|
Najlepiej dla wszystkich byłoby mieć na oku bramkarza jego klasy, sprzedać RC już do wawy i za tą kasę kupić albo podpisać nowego. Niszczenie Cierzniaka i granie Miśkami to ileś kasy w błoto. Bądźmy praktyczni tym bardziej, że chyba nadal specjalnie nie śmierdzimy kasą.