TRZEBINIAnin napisał(a):

|
Oddać go już teraz, byle dobrze zarobić. Jeśli za Kuciaka dostali 400 tysięcy euro to 300 tysięcy to za Cierzniaka minimum.
|
Nie sądzę, żeby dali taką kasę za zawodnika, którego w lipcu będą mieć za darmo. Wydaje mi się, że 100 - 120 tysięcy to maximum tego, co możemy za niego wytargować (a i to pod warunkiem, że będą chcieli go już teraz).
Tak czy inaczej - u nas grać już nie powinien. Wisła nie ma żadnego celu w tym, aby ogrywać zawodnika, który wkrótce odejdzie do jednego z jej największych wrogów. IMO powinien teraz bronić Miśkiewicz, a jeśli nie odnajdzie formy, którą prezentował podczas swojej poprzedniej przygody z naszym klubem, to może nas czekać kolejny sezon serialu pt. "Wisła szuka bramkarza".