silver03 napisał(a):

|
W sumie do Cierzniaka można mieć pretensje jedynie o to, że ukrywał całą sytuację.
|
Ja go nie bronie, ale czy wyobrażacie inny scenariusz ?
1. Jak idziecie gdzies na rozmowę o prace to idziecie do szefa i mówicie, ze idziecie ? A co jesli się nie uda ? no wlasnie ...
2. Skoro się udało podpisać kontrakt, skąd wiecie, że prezes Wisły lub p. Cupiał nie byli pierwszymi którzy się dowiedzieli.
3. Skoro tak mogło być, to co teraz ? Cierzniak miał isc do Wyborczej i powiedziec, "Podpisalem kontrakt, jestem zajebisty, napiszcie o tym jutro na pierwszej stronie ..."

?