Teraz to Legia ma problem, nie Wisła. Jeśli sprzedali Kuciaka przed zaklepaniem transferu Cierzniaka, to Wisła teraz dyktuje warunki i może być tak, że na bardzo ważną rundę Legia, która wydała już dużą kasę, aby zdobyć MP zostanie z bramkarzem rezerwowym. Byłoby zabawnie.
