brylant17 napisał(a):

Niby go lubię,ale czasami człowieka wk...i jak ci powie,że idzie umierać za Pogoń a nie za Wisełkę
Ale potrafi odzyskać szacunek jak będzie zobaczymy w trakcie meczów
|
Nie trzeba być geniuszem, żeby zrozumieć o co chodziło z "umieraniem za Pogoń", ale wytłumaczę.
Chodziło o to, że będzie dawał z siebie wszystko w każdym meczu, dla dobra Pogoni.
Chcielibyście, żeby powiedział: "Pogoń mam w dupie, zawszę będę za Wisłą i w meczu przeciwko Wiśle strzelę 3 samobóje. Dobrze, że mnie kupili, bo inaczej bym nie miał.na życie" ?