|
To był gwałt. Gwałt i upokorzenie. Gangbang przy 15 tys. widzów na żywo i kilku milionach przed TV.
Sprawę spieprzył cały sztab szkoleniowy na czele z Bieglerem. Kto ich tak psychicznie zepsuł do tego meczu?
Szkoda, że Dujszebajew prowadzi Węgry.
STELLA BIANCA FOREVER - SOCIOS WISŁA KRAKÓW
|