funkykoval napisał(a):

|
Tylko Bartosz nie zagrał na środku obrony i nie miał wsparcia Czekaja
|
Trudno żeby grał na ataku, obydwaj wystąpili na swoich nominalnych pozycjach. Miał Czekaja jako partnera, bo widocznie w danym momencie nie mieliśmy nikogo lepszego, Bartosz też zagrał dlatego że nie mieliśmy nikogo innego starszego (Cywka na lewej obronie grał). Piłkarz dostaje swoją szanse i musi ją wykorzystać. Nalepa nie był na tyle dobrym zawodnikiem aby z jego ówczesnymi umiejętnościami mógł nam pomóc w grze więc z niego grzecznie zrezygnowano. Może po 2 latach ogrania będzie na tyle dobry aby móc u nas występować.