|
No własnie kto komu broni? Konkurencja broni i jak się staje w konkury z TVNem, Polsatem, jak się nie ma takiej kasy jak oni to jest problem. Z innymi środkami przekazu to samo, jak się konkuruje z czymś co jest finansowane przez bogate niemieckie firmy to trudno to przebić. To nie jest piękna bajka, że wystarczy chcieć i już wszystko można, tylko świat pełen podłych ludzi, interesów i biznesów i dlatego system łatwo za wygraną nie daje. Nie zauważyłeś tego?
To samo masz teraz na linii UE-Polska (PiS). I to samo było z Orbanem. Jak się stawiasz tym ....om to robią wszystko żeby Cię udupić, nieważne czy mają prawo czy nie. Zaraz Cię finansowo będą chcieli dojechać za karę. Bo to też nie jest bajka, że sobie robisz porządek w Polsce i wszyscy Ci przyklasną z UE.
I wracając do mediów w efekcie nie liczy się kto ma lepszy przekaz czyli meritum sprawy jeśli chodzi o media, tylko o to kto ma więcej kasy, lepsze układy. Tak samo posłami nie zostają najlepsi tylko bogatsi lub z lepszymi układami a też można powiedzieć, "kto nam broni"? Bo w kapitalizmie konkurencja nie zawsze jest równa i przeważa cwaniactwo, znajomości i kasa. Za taki kapitalizm ja dziękuję, a Korwin własnie nie zauważa, że świat nie jest taki prosty.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 23.01.2016 o godz. 23:31.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|