Fugiel napisał(a):

Ja pamiętam jeszcze dwa lepsze magiczne transfery
1. To podpisanie Kosowskiego na 5 lat i pozniejsze wypożyczanie go do różnych mocnych klubów za ładnych pare baniek euro.
|
Magiczny to był dla niejakiego Mandziary, bo teraz ładne 3 bańki złotych za zaległe prowizje musimy mu płacić, przez te transfery Kosowskiego.