Adenalix napisał(a):

Ja uważam odejście Jankesa za osłabienie zespołu ze sportowego punktu widzenia. Janek gra dobrze głową, jest dynamiczny, nadaje się do gry kombinacyjnej, problemem jest strzelanie bramek. Nie uważam Jankesa za słabego piłkarza, bardziej za niezłego piłkarza w słabej formie. Niestety nie ma żadnej gwarancji, ze on u nas zacząłby grać na miarę swoich możliwości. W sumie nie wiadomo dlaczego niektórzy piłkarze dobrze się aklimatyzują w jednym klucie i pokazują pełnię swoich mozliwości, w innym jest z tym kłopot - można mnożyć przykłady, również z zagranicy.
Osobną kwestią jest ile na nim zarobiliśmy. Mam nadzieję, że nie oddaliśmy go za frytki, bo za tyle nikt mądry do nas nie przyjdzie. Być może jego odejście było spowodowane jego życzeniem, w końcu będzie teraz pracować bliżej domu. Prawdopodobnie z powodu złego samopoczucia w Krakowie możemy również stracić Maćka Sadloka i zostaniemy z najsłabszym z chorzowskiego Trio.
|
-dobra gra głową
-dynamika
-nadaje się do gry kombinacyjnej
Mało cech typowo piłkarskich, jak dobry zwód, technika, technika użytkowa, timing, czytanie gry itd.
Wystarczy byśmy wyeliminowali granie górnych piłek i już Nam jest zupełnie niepotrzebny.
Na "miarę swoich możliwości" ...a nie sadzisz ze przeceniasz jego mozliwosci. Wczoraj ktoś na sb wrzucił filmik szkoleniowy extra time z udziaem MJ. Wydaje mi się ze poznałem jego mozliwości, i wcale one nie są jakieś mega...
Z Jankesem nie było tak ze mu nie szło. On po prostu irytował swoją postawą. W meczu w którym strzelił 2 bramki był najgorszy na placu. Synonim upadku i porażki. Fatalny napsatnik, średni ofensynwy pomocnik mierny skrzydłowy.
I na koniec zapytam jakiego domu jak on jest z Warszawy.