|
Najgorsze jest to, że to piłkarz klubu, z którym się utożsamiam ( mniej lub bardziej - nie wchodząc w polemikę pt. moje kibicowanie jest lepsze bo... )...
Z perspektywy trybuny - czasami mam wrażenie, że kolega obok wydzierający się na temat pinokia na boisku prawi mu komplementy...
Ehhh... ponura dola piknika...
Czesiu... Co ty robisz zarazo
|