ferrekin napisał(a):

przestań, on ma tam wszystko zagojone, tylko chodzi o wypracowanie wytrzymałości mięśni takie jakie były przed kontuzją,
ja nie prowadzę praktycznie żadnego życia sportowego obciążającego nogi co nie przeszkadzało mi zagrać już w piłkę, dodam iż byłem 6 miesięcy po rekonstrukcji
|
Ale może nie balowałeś w tym czasie we franticu i nie przyjmowałeś szklanek na główkę
ES już jest skończony w Wiśle - i bardzo dobrze