|
Szpila to właśnie taki krzykacz, dużo się napina, a potem wychodzi, że powinien trochę nabrać pokory, bo nie jest najlepszym bokserem w swojej wadze, nie jest nawet drugi ani trzeci.
Oczywiście nie wykluczam, że kiedyś ten pas zdobędzie, niech pracuje i jak będzie naprawdę gotowy podjąć rękawicę, to niech walczy. Bo na razie za wcześnie...
|