Viper napisał(a):

|
^^ Bogatsi (choć nie Polacy)od niego jeżdżą na rowerach, a jeden z najbogatszych ludzi na ziemi nosi koszule za 2 euro bo twierdzi, że taki produkt nie jest więcej wart. Patrząc na to, że Wojciechowski mieszka w Warszawie a stamtąd do Krakowa najszybciej można dojechać pendolino, a z dworca na stadion najszybciej potem taksówką to co w tym dziwnego?. Nie jeden prezes czy wysoko postawiony dyrektor tak się przemieszcza. Tu się liczy czas a nie świecenie kasą. Koło dworca wygodnych mercedesów ze skórzanymi fotelami jeżdżącymi jako taxi nie brakuje. Widać niektórzy nie wiedzą kogo można spotkać w przedziałach managerskich.
|
Z resztą poruszanie się TAXI jest szybsze ze względu na pasy ruchu przeznaczone dla tych właśnie pojazdów i autobusów.