Sprowadzenie ludzi z kartą Polaka, którzy mieszkają poza wschodnią granicą, powinno być - moim zdaniem - nawet naszym obowiązkiem, a nie formą ominięcia narzuconych nam "kwot"...nawet ich przeniesienie na nasze wschodnie województwa mogłoby przynieść wiele dobrego.
Ale wracając do meritum... bardzo niepokoi fakt, że mając nawet możliwość wygarnięcia z tej hołoty, ludzi, którzy nie stanowiliby takiego zagrożenia, jak Ci na filmach, nikt tego nie chce nawet spróbować zrobić.
Są tam przecież i chrześcijanie i jazydzi. Są u nas ludzie, którzy byliby w stanie to zrobić. Orientaliści czy dziennikarze, którzy podróżują systematycznie do Kurdystanu i okolicznych regionów. Są przypadki, że sami oferują taką pomoc bezpłatnie i bez oczekiwań... okazuje się niestety, że każdy ma to w dupie i nikt nie chce korzystać z ich doświadczenia czy wiedzy. Dotyczy to i polityków i służby...
To jest moim zdaniem równie niepokojące, jak sam fakt, że w naszym kraju znaleźli się chętni, którzy nie zadali sobie 10 min zastanowienia, a mając moc stanowienia pewnych rozporządzeń " w ciemno", bez jakiejkolwiek" weryfikacji zapraszają tysiące obcych...
W czasach, gdzie ludzie z polskimi paszportami otwarcie mówią o kontaktach z ISIS, a Dni Młodzieży w Małopolsce już blisko, nadal nie słychać z kręgów żadnej partii, nawet prób rozwiązania problemu.
Kto nie widział jeszcze tego słynnego wywiadu z Polakiem z ISIS, to polecam, też daje do myślenia. Co ciekawe po opublikowaniu wywiadu, Witold Gadowski został wezwany do ABW, jako potencjalny podejrzany.
https://www.youtube.com/watch?v=TFRHZMH6yts