Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#322
Stary 12.01.2016, 21:11
Cytat:
Owszem zgadzam się z tym, że wojna nie daje takiej gwarancji jednak już inaczej ludzie patrzą w takiej sytuacji i o wiele łatwiej wtedy wcisnąć kit, że brakło iluś tam zwierząt. Nie mówimy tutaj o takiej wizji jak podczas II wojny bo nie przeszłoby coś takiego. Wojna, to jest jeden wielki chaos i mamy przykład jak amerykanie wyżynają również niewinnych i jakoś wielkiego krzyku z tego powodu nikt nie podnosi. Moim zdaniem prędzej, czy później cała ta sytuacja na zachodzie zakończy się wojną - pytanie tylko jakimi siłami będą dysponować obie strony.
Wszystko właśnie zależy od podejścia władzy podczas wojny czy też po wojnie. Amerykanie teoretycznie tak bezkarnie cywilów zabijać nie mogą. Pamiętamy przecież sprawę naszych wojaków w Nangar Khel. Także wszystko zależy tak na prawdę czy ktoś się przyjebie do tego, że sie odpaliło cywilów.
Kolejny przykład to Polska PRL. Ilu Polaków (cywilów jak i żołnierzy) zabito w latach 44-89 czyli w tej niby wolnej Polsce? Jebana władza to robiła za PRLu i jebana władza nie chciała wyciągnąć konsekwencji po 89 roku.
Także jakby nie patrzeć dalej mi wychodzi, że jak władzuchna przymknie oko to wszystko można. Potrzeba po prostu przyzwolenia od mafii zwanej rządem i w tym demokratycznym świecie żadne śmieszne konstytucje i demokracje się nie liczą. Mafia!
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując