|
Owszem zgadzam się z tym, że wojna nie daje takiej gwarancji jednak już inaczej ludzie patrzą w takiej sytuacji i o wiele łatwiej wtedy wcisnąć kit, że brakło iluś tam zwierząt. Nie mówimy tutaj o takiej wizji jak podczas II wojny bo nie przeszłoby coś takiego. Wojna, to jest jeden wielki chaos i mamy przykład jak amerykanie wyżynają również niewinnych i jakoś wielkiego krzyku z tego powodu nikt nie podnosi. Moim zdaniem prędzej, czy później cała ta sytuacja na zachodzie zakończy się wojną - pytanie tylko jakimi siłami będą dysponować obie strony.
|