Wyświetl pojedynczy post
Rafal-SWL
Senior Member
 
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#72278
Stary 12.01.2016, 10:28
szprotson napisał(a):Wyświetl post
jak mnie nie znasz to mnie nie oceniaj. Wyrosłem z czasów kibicowania piłkarzom dla których zawsze numerem jeden będzie pieniadz. Pieniadz i rozwoj. Ale najpierw pieniadz.
Moze i jestem głupi ale nie wierze w zapewnienia grajków ze mają coś w sercu. Trudno głupi ludzie tak maja, że nie wierzą w puste słowa wypowiadane przez piłkarze, by potem nie czuć sie rozczarowanym.
Dla Ciebie i dla mnie piłka nozna to 2 rózne sporty. Dla mnie pilkarz wychodzi na boisko i wraz z pierwszym gwizdkiem zapierdala na 100% i po prostu gra w piłke. Dla Ciebie pilkarz musi miec klub w sercu by zostawiał serce na boisku .Przykre jest ze z takimi pilkarzami miałeś do czynienia, ja znam wielu ktorzy po prostu w kazdym meczu daja z siebie maksa, niezaleznie w jakiej koszulce biegają.
Masz przykład Patryka- wielkiego Wiślaka, tatuaż z Reymanem, gniazdo itd a potem on...odchodzi z klubu.Jak sie czułeś? Biorąc pod uwage to co piszesz, musiałeś przeżyć to ogromnie, a po mnie to spłynęło, bo wiem że swiatem rzadzi kasa, a prawdziwym Wiślakiem jest ten mój kolega czy tamten, który zarabiając grosze i tak kupi bilet,karnet czy koszulke i pojdzie na mecz z ostatnia druzyna, rozgrywany w deszczu. ALe bedzie dopingował swoja ukochaną druzyne by wygrała.
Dla Ciebie pilkarz jest Wiślakiem, dla mnie był kiedyś kiedy byłem młody i naiwny.
kolego wszystko fajnie, gdybyś tylko nie przekręcał moich słów, a może to ja wyraziłem się mało precyzyjnie, dla mnie sprawa jest prosta, ja nigdzie nie powiedziałem że piłkarz musi umierać za klub oraz ze musi mieć go w sercu aby w nim grać!
odniosłem się tylko do słów Handzlika który rzekomo twierdzi że wychował się na Wiśle od najmłodszych lat, że nosi ją w sercu a w jego domu wszyscy są Wiślakami, po czym przyjmuje propozycje legii. Sory ale dla mnie coś tu nie gra. Nie wiem po .... wtrącasz tu Małeckiego, od nie poszedł do pogoni dlatego że zaproponowali mu większy hajs... dla mnie Handzlik się sprzedał i tyle!
mając 17 lat i tak naprawdę nic wielkiego nie pokazując na boisku, dostał propozycję z jego "ukochanego klubu" umowa na 3 lata + 9.000 miesięcznie, dla gwiazdorzyny to jednak było za mało... niech sobie idzie do ''7'' droga wolna, tylko niech nie .......i że nosi Wisłę w sercu a tam idzie się rozwijać bo robi debila z siebie i nas... oto co mi tutaj się nie podoba.
dziękuje i kończę tą żenująca rozmowe... szkoda że doczekaliśmy czasów w których ludzie nie szanują podstawowych wartości jak honor, wszystko można wytłumaczyć hajsem, oby jak najmniej takich ludzi u nas w akademii.


Odpowiedz cytując